Czym warto kierować się przy wyborze agencji?

Co jest dla Ciebie najważniejsze? Luksusowe warunki? Fajne koleżanki (co to znaczy fajne)? Imprezowa atmosfera? Spokojne miejsce, gdzie można się uczyć? Rodzinna atmosfera? Profesjonalizm? Wysokie zarobki? Anonimowość? Zastanów się, czego oczekujesz od swojego przyszłego miejsca pracy. Ja oczekiwałam elastycznego grafiku, spokojnej przestrzeni i wifi (serio), a także koleżanek na poziomie i bez uzależnień. Własny pokój…

12 zasad dla osób przychodzących na płatny seks i sesje BDSM

Wpis autorstwa Lady Alainy, uzupełniony i zredagowany przez Świętą Ladacznicę.

Szanujmy swój czas I

Wiele pań i panów doceni, kiedy umówisz się na sesje z wyprzedzeniem co najmniej kilkugodzinnym, a najlepiej minimum jednodniowym. Tak będziemy mogły i mogli przygotować się należycie i wykonać usługę na najwyższym poziomie, a nie w roztargnieniu, w myślach będąc gdzie indziej niż przy Tobie i twoich potrzebach.

Jak zdobyć klienta i uniknąć niekończących się negocjacji

Dawno, dawno temu, kiedy Wisła była czysta, Święta Ladacznica stawiała pierwsze kroki w branży usług seksualnych. Większość czasu poświęcała na rozmowy o spotkaniach. Ladacznica była wprawdzie pełna entuzjazmu i lubiła to, jak to nazywała „flirtowanie i randkowanie”, ale marnowała mnóstwo czasu na doprowadzenie do spotkania i cienko przędła.

Mówiąc językiem biznesowym, Święta Ladacznica miała bardzo niski „współczynnik konwersji”. Około 1%. To oznacza, że na 100 rozmów dochodziło do jednego (1) spotkania.

Stanowczo nie o to chodzi w efektywnej pracy. I chyba tego nie chcesz, prawda?

Jak demonizacja usług seksualnych zwiększa ryzyko depresji u seksworkerów

Problem zaburzeń psychicznych jest powszechny w nowoczesnym społeczeństwie – mówi się nawet o epidemii depresji, a badania Europejczyków z 2011 roku wskazują, że aż 38% mieszkańców naszego kontynentu cierpi na jakieś zaburzenia psychiczne (źródło).

W naszej branży ten współczynnik jest prawdopodobnie dwukrotnie wyższy (zobacz). Czyli jakbyśmy na to nie patrzyli, depresja wiąże się jakoś z usługami seksualnymi. Jak?

To nie jest lekka praca. Co warto wiedzieć zanim zacznie się sprzedawać seks

#ostrzeżenie. Tekst skierowany jest wyłącznie do osób, które rozważają podjęcie pracy seksualnej polegającej na sprzedawaniu seksu (prostytucji) i ma na celu przedstawienie najpowszechniejszych cieni związanych z tą pracą. Napisała go osoba, która w branży seksualnej działa od kilku lat i w związku z tym uodporniła się na doświadczenia, które opisuje. Dla osoby spoza branży niektóre sformułowania i…

Jak liczyć, żeby się nie przeliczyć? Budżet na start

Kiedy przechodziłam na swoje, pierwsze, co zrobiłam po podjaraniu się tym pomysłem, to otworzenie Excela i sprawdzenie, czy mnie na to w ogóle stać. 

Jakiś czas temu przez chwilę pracowałam w agencji, która od samego początku była skazana na upadek. Mieściła się w luksusowym apartamencie z trzema sypialniami. Mieszkanie było naprawdę piękne i można się było zakochać w nim od pierwszego wejrzenia. Idealnie pasowało do pięknych kobiet biorących za usługę dwukrotność jej średniej wartości rynkowej. Co niby mogło pójść źle?

Czym różni się trenerka seksualna od typowej seksworkerki?

Trenerka (trener) seksualna, seksterapeutka, surogatka seksualna… Ten temat budzi wielkie kontrowersje wśród osób zawodowo zajmujących się ludzką seksualnością i jeszcze większe w społeczeństwie. Ale o co chodzi?

Surogatka seksualna to specjalistka dysponująca fachową wiedzą i umiejętnościami. Jej celem jest pomoc ludziom w radzeniu sobie z dysfunkcją seksualną bądź też w bezpiecznym odkrywaniu ich seksualności. Mówię o kobietach, bo one najczęściej podejmują się tej pracy, ale zdarzają się również mężczyźni-terapeuci.